Trudno zrozumieć historię Łodzi bez historii jej żydowskich mieszkańców. Przez ponad sto lat stanowili jedną z najważniejszych grup tworzących miasto – jako fabrykanci, rzemieślnicy, lekarze, artyści czy kupcy. W pewnym momencie stanowili nawet jedną trzecią wszystkich mieszkańców Łodzi. Dziś po tej ogromnej społeczności zostało niewiele materialnych śladów. Wiele synagog zniszczono w czasie wojny, a dzielnice, w których toczyło się codzienne życie, zmieniły swój charakter. Jednak wciąż można odnaleźć miejsca, które przypominają o żydowskiej historii miasta – od cmentarza przy ul. Brackiej, przez teren dawnego getta, po współczesne miejsca pamięci. Dziś wspólnie je odwiedzimy.
Historia Żydów w Łodzi
Początki żydowskiego osadnictwa w Łodzi sięgają końca XVIII wieku, gdy miasto było jeszcze niewielką osadą rolniczą. Pierwszy znany mieszkaniec żydowskiego pochodzenia pojawił się tu w 1772 r., a na przełomie XVIII i XIX wieku zaczęła formować się lokalna gmina – powstała synagoga i własny cmentarz. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w XIX wieku, gdy Łódź stawała się miastem przemysłowym. Wraz z rozwojem przemysłu włókienniczego napływali przedsiębiorcy, rzemieślnicy i kupcy żydowscy z całego regionu, a później także z innych części Imperium Rosyjskiego. W drugiej połowie XIX wieku Żydzi stali się jedną z najważniejszych grup społecznych miasta – inwestowali w fabryki, handel, drukarnie, teatry i wydawnictwa. Do największych przedsiębiorców należeli m.in. Izrael Poznański czy Markus Silberstein. W 1939 roku w Łodzi mieszkało około 230 tysięcy Żydów, co stanowiło ponad jedną trzecią mieszkańców – było to drugie co do wielkości skupisko ludności żydowskiej w Polsce po Warszawie.
Cmentarze żydowskie w Łodzi
Pierwszy cmentarz żydowski w Łodzi powstał w 1811 roku przy nieistniejącej dziś ulicy Wesołej; dziś pozostał po nim jedynie fragment muru i symboliczny pomnik upamiętniający około 12 tysięcy pochowanych tam osób. Znacznie bardziej znana jest druga nekropolia – Nowy Cmentarz Żydowski przy ul. Brackiej, założony w 1892 roku. Zajmuje około 42 hektary i jest jednym z największych cmentarzy żydowskich w Europie.
Zachowało się tu około 160 tysięcy nagrobków, od prostych macew po monumentalne grobowce w stylach antycznym, eklektycznym czy secesyjnym. Jednym z najbardziej imponujących jest mauzoleum fabrykanta Izraela Poznańskiego – jeden z największych żydowskich pomników nagrobnych na świecie, zbudowany z granitu i ozdobiony wenecką mozaiką. Na cmentarzu spoczywają także rabini, lekarze i przedsiębiorcy związani z historią miasta, m.in. naczelny rabin Łodzi Eljasz Chaim Majzel, lekarz Seweryn Sterling (pionier walki z gruźlicą) czy rodzice pisarza Juliana Tuwima i pianisty Artura Rubinsteina.
Ciekawostką jest fakt, że niedaleko grobowca Poznańskiego pochowany jest również Menachem Bornsztajn, znany jako „Ślepy Maks” – legendarny gangster przedwojennych Bałut. Na terenie nekropolii znajdują się także specjalne pola: choleryczne, dziecięce oraz tzw. pole gettowe z masowymi grobami ofiar getta łódzkiego. Cmentarz można zwiedzać – wejście znajduje się od strony ul. Zmiennej, obowiązuje bilet wstępu, a mężczyźni powinni mieć nakrycie głowy.
Ghetto Litzmannstadt – Getto w Łodzi
Getto łódzkie powstało 8 lutego 1940 roku i było drugim co do wielkości gettem na ziemiach okupowanej Polski. Niemcy zamknęli je w najbiedniejszej części miasta – na Bałutach i Starym Mieście – na obszarze około 4 km². W jego granicach znalazło się ponad 160 tysięcy Żydów z Łodzi, a później także dziesiątki tysięcy deportowanych z innych miast oraz z Niemiec, Austrii czy Czech. Getto było wyjątkowo szczelnie odizolowane od reszty miasta – otoczone płotem z drutu kolczastego, pilnowane przez strażników, bez możliwości szmuglu żywności na większą skalę.
Na jego czele stał przewodniczący Starszeństwa Żydów Chaim Rumkowski, który wierzył, że jedyną szansą na przetrwanie jest praca dla Niemców. W rezultacie getto zamieniło się w ogromny kompleks produkcyjny: działało tu blisko 120 zakładów szyjących mundury, produkujących buty, meble i wyroby tekstylne dla Wehrmachtu i niemieckich firm. Mimo pracy warunki życia były katastrofalne – głód, choroby i przeludnienie powodowały tysiące zgonów. W latach 1942–1944 większość mieszkańców getta deportowano do obozów zagłady w Chełmnie nad Nerem i Auschwitz-Birkenau. Getto zlikwidowano w sierpniu 1944 roku – jako ostatnie na terenach okupowanej Polski.
Współczesna pamięć
Dziś historię wielokulturowej Łodzi i jej żydowskich mieszkańców przypomina m.in. działalność Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, które prowadzi projekty edukacyjne, spacery historyczne i wydarzenia popularyzujące dziedzictwo miasta.
Jednym z miejsc pamięci jest także Stacja Radegast. Drewniany budynek kolejowy z 1941 roku był w czasie wojny punktem, z którego wywożono Żydów z getta do obozów zagłady – przez to miejsce przeszło około 145 tysięcy osób. Dziś znajduje się tu oddział muzealny z ekspozycją poświęconą deportacjom. Zwiedzający mogą tu zobaczyć ogromną makietę getta w skali 1:400 czy multimedialne listy transportowe oraz przejść przez tzw. Tunel Deportowanych – przestrzeń z nazwami miejscowości, z których przywożono ludzi do getta i skąd wywożono ich na śmierć. To jedno z najbardziej przejmujących miejsc pamięci związanych z historią Łodzi.
Historia Żydów w Łodzi to historia ludzi, którzy współtworzyli rozwój miasta przez ponad sto lat. Ich fabryki, instytucje, szkoły i organizacje społeczne były integralną częścią łódzkiego krajobrazu aż do czasu II wojny światowej. Dziś po tej społeczności pozostały przede wszystkim miejsca pamięci. Cmentarz przy ul. Brackiej, teren dawnego getta czy Stacja Radegast pozwalają zrozumieć historię i losy tych, którzy są już tu nieobecni.

















































