Historia Mrowin – od średniowiecza po XIX wiek
Wczesne wzmianki i właściciele wsi
Mrowiny, niewielka wieś w województwie dolnośląskim, położona w powiecie świdnickim, wspomniana została w źródłach już w latach 1213–1277; wiadomo też, że w 1353 roku właścicielem miejscowości był Konrad von Tschirn. W kolejnych wiekach majątek często zmieniał właścicieli – przewinęły się tu nazwiska von Predel, von Schellendorf, von Wallenberg, von Nostitz czy von Knobelsdorf.
Zamek średniowieczny i przebudowa w XVII wieku
Na miejscu dzisiejszego pałacu istniał średniowieczny nawodny zamek, którego właścicielem pod koniec XIII wieku był rycerz Tyzcho von Muschow. Zamek przetrwał do XVI wieku, gdy przeszedł pierwszą przebudowę lub nawet został zbudowany niemal od nowa w XVII wieku. W tej formie budynek stał się bazą dla późniejszego pałacu, który przetrwał do dziś.
Pałac w Mrowinach – neorenesansowa rezydencja von Kulmiz
Carl Friedrich von Kulmiz i XIX-wieczne przemiany
Pałac, który widzimy dzisiaj, przeszedł największą metamorfozę w rękach Carla Friedricha von Kulmiza (tego od pałacu w Żarowie). Kulmiz w 1868 roku nabył majątek, a w latach 1870–1871 przebudował go według projektu berlińskiego architekta Hermana F. Waesemana. Z pałacu barokowego powstała zwarta, trójkondygnacyjna bryła w stylu neorenesansowym, z reprezentacyjnym wejściem od południa i wieżą w stylu włoskiego renesansu od zachodu.
Wnętrza pałacu – sale balowe i tarasy
W środku mieści się około 40 pomieszczeń, w tym sala balowa z tarasem wychodzącym na fasadę północną. Układ wnętrz jest klasyczny, 2,5-traktowy, z wyjątkiem galerii i dwukondygnacyjnej sali balowej w ryzalicie od strony ogrodu. Niestety wnętrza pałacu są niedostępne do zwiedzania i nawet w internecie nie udało mi się znaleźć żadnej fotorelacji. Pozostaje nam wierzyć opisom.
Mrowiny po II wojnie światowej
Użytkowanie pałacu przez państwo
Po 1945 roku majątek został znacjonalizowany. Pałac pełnił różne funkcje – siedziby PGR, ośrodka szkoleniowego MSW, a potem zakładu wychowawczego dla młodzieży. W 1984 roku pałac przeszedł w ręce Żarowskich Zakładów Wyrobów Szamotowych. Remont rozpoczęto, ale przerwano w 1989 roku z powodu braku funduszy.
Stopniowa degradacja i obecny stan
Dziś pałac jest w rękach prywatnych i nie jest użytkowany, a jego stan wymaga pilnej interwencji. Teren jest ogrodzony, co utrudnia dokładne obejrzenie obiektu, ale z daleka widać, że wciąż zachowały się fragmenty dawnej świetności – choć dach wymagał mocnych wzmocnień.
Prace remontowe i nadzieja na rewitalizację
Fundacja „Niemożliwe nie istnieje” i działania w 2024 roku
W 2024 roku pojawiają się wzmianki o pracach prowadzonych przy w pałacu. Fundacja „Niemożliwe nie istnieje” rozpoczęła zabezpieczanie dachu. Spotkanie z mieszkańcami pokazało, że nowy właściciel jest zainteresowany zarówno ochroną zabytku, jak i kontaktami z lokalną społecznością. Minęły dwa lata, pałac nadal jest ogrodzony i zabezpieczony przed postronnymi; pozostaje więc mieć nadzieje, że prace są w toku...
Inne zabytki Mrowin
Folwark, kuźnia i dawne zakłady
Będąc w Mrowinach, postanowiłam rozejrzeć się i zobaczyć, czy zachowało się tu coś jeszcze. Rzuciły mi się w oczy zabudowania folwarczne – piekarnia, stodoły, obora, owczarnia, spichlerz i kuźnia. Dawniej funkcjonowały tu także młyn, gorzelnia i wytwórnie sacharyny oraz płatków ziemniaczanych. Ten rozbudowany kompleks gospodarczy obejmował niemal 400 ha ziemi.
Wieża kościoła ewangelickiego i Mauzoleum von Kulmiz
Przy jednej z głównych ulic zauważyłam zniszczoną, samotną wieżę. To pozostałość po kościele ewangelickim zbudowanym w 1743 roku. Po wysiedleniu niemieckich mieszkańców i rozbiórce kościoła w latach 60. XX wieku, zachowała się ta jedynie wieża, która dziś jest własnością powiatu świdnickiego. W Mrowinach, przy kościele rzymskokatolickim, można też zobaczyć małą kapliczkę – dawny grobowiec rodziny von Kulmiz.
Mrowiny a Żarów – gospodarcze i historyczne powiązania
Praca mieszkańców i rozwój przemysłowy
Pałac w Mrowinach leży niedaleko Żarowa – miejscowości, o której już pisałam. Między tymi miejscowościami istniały silne powiązania personalne (Kulmiz) i gospodarcze, m.in. w postaci kopalni kaolinu „Andrzej” i zakładów szamotowych w Żarowie, które przez pewien czas administrowały majątkiem mrowińskim. Dzięki tym powiązaniom Mrowiny mogły korzystać z przemysłowego rozwoju regionu, a dziedzictwo von Kulmizów pozostawiło trwały ślad w krajobrazie miejscowości – od pałacu po folwark, park i stawy. Niestety historia pokazała, że lata powojenne nie były łaskawe dla dolnośląskich zabytków i pozostaje nam jedynie wierzyć, że ktoś w końcu zadba o zapomniany pałac w Mrowinach.




























































